Aktualności
„BALLADA O ORZECHU”
Opublikowano: 7 lipca, 2022

Żył na ziemi pątnik Orzech
uwierz mi to człek ogromny
i naprawdę niezły kapłan
choć duszpasterz niepokorny

Jednak kiedy się skończyły
rządów ubeckie kreacje
bezrobotny Orzech pielgrzym
mógł iść na wakacje

U Wawrzynów trwa nostalgia
w każdym kącie rzewne łkanie
tu jest jego piękne foto
tutaj jego wielka laska
tu kapelusz
a tu but

A tu widzisz jego grób
(mówię bez sarkazmu)
tylko ten się ostał tu
twardy znak na drodze
z której ruszył stary Orzech
na kulawej nodze

Z żalu płakać nie potrzeba
stop nostalgio wawrzynowa
stąd się biegnie ponad chmury
do siódmego Nieba

W sercu zamknij co widziałeś
i noś to pod czaszką

Chciałeś może do spowiedzi
proszę bardzo Orzech siedzi
w szafie czeka na człowieka
choćby i z pół wieka
a na pewno całą noc
Wychowawca to nie lada
smutów ci nie opowiada

o Jezusie cię zapyta
czy Go kochasz
no i kwita
i pokutę da wzorową
całe życie masz na nowo
z Bogiem zawsze kolorowo

Orzech dzielnym kawalerem
całe życie bywał
oj nie pękaj to jest pewne
kochał swój celibat
iskrę w oku czasem miał
znał się też na pięknie
ale umiał pokutować
życie ziemskie reperować
na podłodze często spał

Tłumy pruły do Orzecha
na wykłady konferencje
chciały słuchać o miłości
coraz więcej coraz więcej
przychodziły narzeczone
by wypłakać w rękaw księdza
swoją miłość zawiedzioną
swoją czystość zagrożoną

Przychodzili też panowie
z sercem nieznużonym –
aby Orzech ich nauczył
jak wybierać i gdzie szukać
najwierniejszej żony
Żonę męża daje Bóg
musisz wejść na Jego szlaki
powolutku dzień po dniu
znajduj ciche Boże znaki

Ruszaj w drogę radził Orzech
nogi zmęcz kilometrami
śpiew Godzinek i różaniec
okryj rozmyślaniem

Skupiaj myśli czyść sumienie
ucz się kochać swą Ojczyznę
wielbij Boga dźwigaj Honor
szanuj ojców naszych blizny

Serce składaj w ręce Matki
a bliźniego miej za brata
na Jej świętej Jasnej Górze
spotka cię zapłata

Oj Orzechu przewodniku
gdzie zniknąłeś nam z pielgrzymki
kto nam zrobi dziś śniadanie
kto sen strząśnie z niewyspania
kto nagoni do działania
kto zachęci do modlitwy

Dobry Boże a nasz Panie
daj mu wieczne spoczywanie

ks. Mirosław Drzewiecki

Jeżeli chcesz dowiedzieć się wielu ciekawych świadectw osób, które na swojej drodze życia spotkały Orzecha, kup książkę Dusz – Pasterz który pachniał owcami. Ks. Stanisław Orzechowski” dostępną w Wrocławskiej Księgarni Archidiecezjalnej lub pod tym linkiem -> https://www.ksiegarnia.wroclaw.pl/biografie/3608-dusz-pasterz-ktory-pachnial-owcami-9788365266859.html?fbclid=IwAR3-QG69uL9JPXusDLktZ282rZRkHHeEVETgxTFjWexHu05Ajx38k5G9GL4

Udostępnij na