Pierwsze spotkania Z tej racji, że moi dziadkowie mieszkali w pobliżu ulicy Bujwida, moja rodzina bardzo dobrze znała Orzecha, jako po prostu księdza z parafii. Ja jako dziecko też bywałem „w kościele w podziemiach”. Z tamtych czasów zostały mi jednak jedynie niejasne wspomnienia „pokrzykującego” i „dużego” księdza… Pierwszy raz naprawdę spotkałem Orzecha dopiero jako nastolatek, […]
W 1939 r. w Kobylinie, tuż przy ulicy, stał dom – prostokątna bryła z drzwiami pośrodku i czterema oknami. Niski, z pokojami na poddaszu. To tu 7 listopada, dwa miesiące po wybuchu II wojny światowej, urodził się Stanisław Orzechowski. Niedaleko domu był rynek z ratuszem i kościół św. Stanisława, w którym 5 lipca 1964 r. […]
Aleksandra Potocka-Jędrek To będzie BARDZO długi wpis. Znowu wpis, którego bohaterem będzie Orzech. Być może zaciekawi tylko społeczność Duszpasterstwa Akademickiego „Wawrzyny”, może kogoś z Was niezwiązanego z Duszpasterstwem, a może nikogo. Ja chcę mieć go tutaj, w tak piękne święto, jakim jest dzisiejsze Zesłanie Ducha Świętego, którego wartość i ważność również uświadomiła mi moja obecność […]
Był sierpień 2009 roku. Miesiąc przed moimi czternastymi urodzinami. Ostatni wakacyjny weekend postanowiłam spędzić na Spotkaniu Młodych Diecezji Legnickiej w Krzeszowie. Skusiła mnie wtedy duża grupa młodzieży i mnóstwo warsztatów. Nie zdawałam sobie jeszcze wtedy sprawy, ile może na tym zyskać mój duch. To był wspaniały czas. Pierwszy raz zobaczyłam żywy Kościół, księży, którzy wychodzą […]
– Jesteś autorką książki, która jest wywiadem rzeką z Orzechem, słynnym wrocławskim duszpasterzem akademickim – ks. prał. Stanisławem Orzechowskim. Dlaczego na swojego rozmówcę wybrałaś właśnie tego kapłana? – Spotkałam go, ledwie skończyłam podstawówkę. Najwidoczniej Pan Bóg uznał, że szybko potrzebuję bardzo wyraźnego drogowskazu. To Orzech odkrył dla mnie różaniec, pielgrzymki i majowe nabożeństwa. Orzech cierpliwie […]
Anna i Olgierd Unoldowie Olek – nauczyciel akademicki, informatyk. Ania – historyk, ale przede wszystkim żona i mama. Są rodzicami trójki dzieci: Jasia, Marysi i Kuby. Mówią, po siedemnastu latach małżeństwa, że są uzależnieni od swojej obecności. Od dwóch lat mieszkają na wrocławskich Pawłowicach. Dlaczego Kościół i parafia? – To bardzo naturalne. Przede wszystkim ogromne […]